Dla osób poszukujących atrakcji, chcących uciec od wielkomiejskich problemów i niebojących się odrobiny wysiłku – trekking to idealna forma rozrywki. Zwłaszcza, że sierpniowa i wrześniowa pogoda sprzyja dalekim wypadom.
Czymże jest ów trekking? Większość z nas na pewno to wie, warto jednak przytoczyć definicję encyklopedyczną. Trekking jest specyficzną formą turystyki uprawianą w niecodziennych warunkach terenowych i klimatycznych. Są różne formy trekkingu, natomiast w tym miejscu pragnę skupić się na odmianie klasycznej, czyli turystyce wysokogórskiej. Trekking w takim rozumieniu jest to forma pośrednia pomiędzy wspinaczką a turystyką pieszą.
Jeśli szukasz ucieczki od wielkomiejskiego gwaru, nie wiesz co zrobić z wolnym weekendem lub szukasz takiej formy spędzania czasu wolnego, która połączy w sobie aktywność fizyczną i wysiłek z poznawaniem nowych miejsc i kontemplacją piękna przyrody – jedź w góry już dziś.
Każdy, kto choć raz był w wysokich górach, wie, ile satysfakcji daje poruszanie się po trawiastych halach czy granitowych turniach. Cisza, spokój i niezmącone działalnością człowieka, piękno natury. Kto raz zasmakuje tego klimatu, będzie wracał w góry do końca życia…
Warto zacząć właśnie teraz, gdyż sierpień i wrzesień to najlepsze miesiące na podróżowanie po górach. W czerwcu gdzieniegdzie może jeszcze leżeć śnieg, w lipcu bywa bardzo gorąco i burzowo, z kolei w październiku dni są już dużo krótsze. Dlatego najlepiej wybrać ósmy lub dziewiąty miesiąc roku, spakować kilka rzeczy (jakich – o tym wkrótce), wsiąść do samochodu lub autobusu i spędzić weekend na łonie natury. Niezapomniane wrażenia i poprawa nastroju gwarantowane.
Jeśli nigdy jeszcze nie podróżowałeś po wysokogórskich szlakach, uważaj! „Bakcyl górołaza” jest cholernie zaraźliwy! Wystarczy, że raz pojedziesz, poczujesz ten wspaniały klimat i nie przerazisz się zmęczeniem. Nagle zauważysz, że właśnie znalazłeś hobby na resztę życia.
Trekking: sport, rozrywka, styl życia (cz.1)
