Piercing — ozdoba czy okaleczenie?
10 października 2011
Piercing to nic innego jak przekłucie wybranej części ciała i wprowadzenia w to miejsce kolczyka wykonanego z bioplastu, tytanu, teflonu lub stali chirurgicznej. Tworzywa te cechują się niską zawartością niklu, ułatwiają bezpieczne i w miarę szybkie gojenie się rany. Użycie takich materiałów niesie jednak za sobą niewielkie ryzyko wystąpienia alergii. Kolczyki do piercingu nie są okrągłe. Anatomia ucha wymaga, by kolczyki były spłaszczone na styku ze skórą, co przeciwdziała ich wrośnięciu w ranę.
Dopóki kolczykowanie się dotyczyło jedynie uszu, nie wzbudzało niczyich kontrowersji. Od kiedy jednak fantazja piercerów i ich klientów zaczęła rosnąć w siłę, a ozdoby nie pokrywały już tylko i wyłącznie ucha, rozpoczęły się liczne spory, czy metalowe ozdóbki faktycznie dodają uroku, czy raczej szpecą. Eksperymentowanie z wyglądem oraz modyfikacje ciała (a pod tą kategorię zabiegów zalicza się piercing) są domeną ludzi młodych i to oni wyrażają aprobatę w stosunku do przekłuwania coraz to innych części ciała. Nastolatków nie dziwią już kolczyki umieszczone w języku, brwi, sutku, karku, pępku czy miejscu intymnym. Nieco inny stosunek do tego typu „kaprysów” mają osoby starsze. Spory nie są tylko i wyłącznie kwestią niezrozumienia mody, czy konfliktu pokoleń, ale zwyczajnie — innego poczucia estetyki.
W życiu często kierujemy się dwiema podstawowymi zasadami: „co za dużo to nie zdrowo”, oraz „wolnoć Tomku w swoim domku”. Myślę, że te porzekadła idealnie sprawdzają się w kwestii piercingu. To sprawa indywidualna, która nawet jeśli niekoniecznie godzi się z naszym kanonem piękna, bezpośrednio nas nie dotyczy. Istotny jest także umiar, gdyż historia zna przypadki, kiedy w ciele młodego człowieka jest więcej kolczyków niż zębów w buzi.
Pamiętać należy, że kolczyk nie jest decyzją na całe życie. Zawsze można go wyjąć, a dziurka szybko sama się zarośnie. Groźniejsze w skutkach może okazać się korzystanie z usług niekompetentnych, przygodnych osób, które razem z kolczykiem mogą zafundować nam WZW B. Dlatego właśnie niezmierne ważne jest korzystanie tylko i wyłącznie z renomowanych salonów kosmetycznych (w przypadku płatka ucha) i profesjonalnych zakładów piercingu ( w przypadku chrząstek ucha i bardziej pomysłowych miejscach, jak a przykład język. Od piercera winno się wymagać absolutnej sterylności. W trakcie przekłuwania musi mieć założone rękawiczki i korzystać ze sterylnej igły. W salonie kosmetycznym przebija się zwykle jedynie płatek uszny. Robi się to za pomocą pistoletu, choć specjaliści od kolczyków zdecydowanie odrzucają taką metodę kolczykowania. Inne, trudniej gojące się miejsca przekłuwa się w specjalnych salonach, gdzie podstawowym narzędziem pracy jest igła. Długość gojenia zależy od miejsca przebicia oraz indywidualnych predyspozycji organizmu do gojenia się ran. W przypadku bardziej skomplikowanych punktów przekłucia pomocniczo w gojeniu stosuje się maść Tribiotic. Infekcjom zapobiega także unikanie „bawienia się” kolczykami wkrótce po przekłuciu, dotykanie przekłutego miejsca tylko świeżo umytymi rękami, oraz przemywanie ranki ciepłą wodą z mydłem. W przypadku przekłutego ucha należy unikać spania na nim, a inne przebite miejsca zabezpieczyć przed możliwościami zahaczenia o odzież.
Po pewnym czasie od przebicia, kolczykiem można delikatnie kręcić, a po całkowitym wygojeniu wyjąć go i włożyć inny. Ważne jest, by nie zostawiać na dłuższy okres czasu dziurki bez kolczyka, bo ta szybko zacznie zarastać.
Do nowości w przebijaniu uszu należą przekłucia typu industrial (kolczyk o kształcie sztangi trzymający się na dwóch dziurach w obrębie chrząstki ucha) i kontrowersyjne oraz długo gojące się tunele — obręcze z pustym miejcem (tunelem) w płatku ucha. Tunele wzbudzają wyjątkowo dużo emocji — od uwielbienia po wstręt, choć przeciwników tego typu modyfikacji zdaje się być zdecydowanie więcej. Nowością jest również przebicie typu traugus, czyli przekłucie najbardziej zbliżonej do twarzy, niewielkiej chrząstki. To najbardziej bolesne miejsce przebicia, choć doznania czuciowe podczas zabiegu zależą od grubości tego fragmentu ucha. Szybko goją się helixy, w które wkłada się kolczyki-kółka. Do bardziej wewnętrznych miejsc należą położenia typu rook, conch i daith. Typowe dla subkultur związanych z BDSM są powierzchniowe przekłucia układające się w sznurowanie gorsetu.
Jednych kolczyki pociągają, innych — wręcz przeciwnie. Ważne, by w piercingowym szaleństwie nie zagalopować się za bardzo i stawiać nie na cenę przekłucia, lecz jakość świadczonych w salonie piercingu usług. Warto też kontrolować ilość przekłuć, bo w tym wypadku często „apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Przy odrobinie zdrowego rozsądku kolczyk stanowić będzie ciekawe urozmaicenie wyglądu.
Autor: Paulina Trybuła
loading...
Często wyszukiwane:
- kolczyki w ciele
- kolczyki w sutkach kobiet
- kolczyk na karku
- kolczyk w sutku męskim
- kolczyki teflon
- mężczyzna kolczyk w języku
- usta i kolczyk w języku
- Piercing w miejscach intymnych
- kolczykowanie penisa
- kolczyki w uszach daith
Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz także:
Mężczyznom, podobnie jak kobietom, zależy na dobrym wyglądzie. Troska o wizerunek i dobre samopoczucie przestała już dawno być tematem tabu w męskim środowisku. Dobry wizerunek...












